Connect with us

Hi, what are you looking for?

Fundacja Forum Prawa i GospodarkiFundacja Forum Prawa i Gospodarki

FFPG

Zasiłek chorobowy płatny od 1 dnia zwolnienia lekarskiego przez ZUS

Czy jest szansa na zmianę przepisów, czy będzie to kolejna niespełniona obietnica wyborcza?

1. Kto obecnie płaci za L4 pracownika.

Jednym z podstawowych uprawnień pracowniczych wynikających z ubezpieczeń społecznych jest możliwość uzyskania zasiłku bądź wynagrodzenia chorobowego. Praktycznie wszyscy wiedzą o tym uprawnieniu, jednak mało kto wie jakie mechanizmy rządzą wypłatą zasiłków i kto tak na prawdę ponosi koszty zwolnień lekarskich.

Pracownicy każdego miesiąca płacą 2,45% podstawy wymiaru składki (co do zasady wynagrodzenia brutto) na ubezpieczenie chorobowe. W skali naszego życia zawodowego jest to bardzo pokaźna kwota. Jednocześnie mało kto zdaje sobie sprawę, że w przypadku choroby Zakład Ubezpieczeń Społecznych rzadko wypłaca nam zasiłek chorobowy. Z dużą pewnością można założyć, że istnieje pokaźna grupa obywateli, którzy nigdy w życiu nie otrzymali nawet złotówki zasiłku chorobowego.

Dzieje się tak dlatego, że obecne przepisy mówią wprost – do 33 dnia (do 14 w przypadku pracowników po 50 roku życia) koszty zwolnienia lekarskiego obciążają pracodawcę. Przez pierwsze 33 dni w roku kalendarzowym to on wypłaca tak zwane wynagrodzenie chorobowe. Dopiero od 34 dnia obowiązek zapłaty zasiłku chorobowego przechodzi na ZUS. Dzieje się tak pomimo składek zasilających konto tej instytucji każdego miesiąca. Co ciekawe, przeciętny czas absencji chorobowej pracownika jest przeważnie krótszy niż 33 dni (np. w 2024 r. 31,38 dni). Posługując się dalej danymi za 2024 r. – łączny koszt absencji chorobowych wyniósł wtedy 31 miliardów złotych i w znaczącej mierze jest to obciążenie właśnie pracodawców. Absencje chorobowe to około 290 milionów dni i 27,4 miliona wystawionych zwolnień lekarskich. Oznacza to, że pracodawcy nie tylko ponoszą bezpośredni ciężar finansowy, ale też koszty związane z organizacją pracy np. konieczność zapewnienia zastępstwa etc. Jednocześnie podkreślić należy, że pracownik niedysponowany z powodu choroby musi korzystać ze zwolnienia również dla dobra samego pracodawcy, by np. nie narazić reszty zespołu na chorobę, czy też nie stwarzać ryzyka błędów wynikających ze złej dyspozycji. Problemem nie jest sama konieczność korzystania przez pracowników z tak zwanego „L4” a to, że pomimo obowiązkowych ubezpieczeń chorobowych przerzuca się na nich znaczą część kosztów zwolnień.

2. Zapowiedzi zmian i niedotrzymane obietnice.

Zapowiedzi nałożenia na ZUS obowiązku płatności zasiłku chorobowego od 1 dnia zwolnienia pracownika pojawiły się już w „100 konkretach na pierwsze 100 dni rządów” Koalicji Obywatelskiej. Na stronie internetowej 100konkretów.pl przy punkcie 35:

„35. Pomożemy mikro przedsiębiorcom obniżyć koszty działalności: zasiłek chorobowy od pierwszego dnia nieobecności pracownika będzie płacił ZUS.”.

Widnieje następująca adnotacja:

„Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opracowało wstępne założenia projektu reformy oraz wystąpiło do ZUS o przeprowadzenie wstępnych analiz skutków finansowych.”.

Śledząc doniesienia medialne i interpelacje poselskie istotnie można wielokrotnie natrafić na zapowiedzi zmian w tym zakresie. 9 stycznia 2024 r. podjęto decyzję o harmonogramie i kierunkach zmian legislacyjnych w tym zakresie. Miały one zostać uchwalone jeszcze w 2025 r. i wejść w życie od 1 stycznia 2026 r. Były uzależnione od przyjęcia również reformy w zakresie orzecznictwa lekarskiego, co zostało zrealizowane przez przyjęcie ustawy z dnia 18 grudnia 2025 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw. Ustawa ta nie zmieniła jednak art. 92 Kodeksu pracy, z którego wynika obowiązek wypłaty wynagrodzenia chorobowego przez pracodawcę. W jednym z ostatnich źródeł, to jest w artykule Rzeczpospolitej z 25 lipca 2026 r. nowy prezes ZUS zapytany o tą kwestię udziela wymijających odpowiedzi np.:

„To bardzo złożona kwestia i wiąże się z wieloma ryzykami. Po pierwsze, oznaczałaby bardzo duże koszty dla systemu. Po drugie, wymagałaby niezwykle sprawnego mechanizmu kontroli zwolnień lekarskich i skutecznego przeciwdziałania nadużyciom.”

[…]

„Trzeba pamiętać, że w niektórych branżach występuje sezonowość zatrudnienia. Gdyby pracodawca nie ponosił kosztów wynagrodzenia chorobowego, mogłaby pojawić się pokusa kierowania pracowników na zwolnienia lekarskie w okresach przestoju. Ryzyko nadużyć byłoby bardzo duże.„.

Istotnie niewielka część prac ma charakter sezonowy, ale jest to zaledwie ułamek całego rynku. W takim przypadku najczęściej stosuje się umowy na czas określony, korzysta z pomocy agencji pracy tymczasowej, z umów cywilnoprawnych, czy z umowy o pomoc przy zbiorach. Nie ma zatem potrzeby „wysyłania” pracowników na zwolnienia lekarskie. Jest to też kolejny przykład zakładania z góry złej woli pracodawców i dużej skali nadużyć. Podkreślić ponownie należy też, że pracownicy płacą już składkę na ubezpieczenia chorobowe, więc „system” powinien mieć na to środki.

Prawdą natomiast jest to, co przyznał Prezes ZUS – oznaczałoby to duże koszty dla systemu (choć teoretycznie powinny być zaspokajane z ubezpieczenia). Finanse publiczne znajdują się obecnie w bardzo trudnej sytuacji a deficyt w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest pokrywany przecież z budżetu państwa. To właśnie w tym prawdopodobnie należy upatrywać wyjątkowej przewlekłości prac legislacyjnych i braku realizacji obietnicy wyborczej w tym zakresie. Jest to jednak kolejny przykład sytuacji, w której to pracodawcy są obciążani w praktyce ukrytym podatkiem, który stanowi bardzo istotny koszt pracy. Zakładając przeciętną długość zwolnienia lekarskiego pracownika rzędu 32 dni, pracodawcy muszą w budżecie płacowym mieć zarezerwowaną odpowiednią kwotę na wynagrodzenia chorobowe.

3. Podsumowanie – wniosek o informację publiczną.

Najbliższe wybory parlamentarne odbędą się już za rok. W praktyce to bardzo mało czasu na realizację jednej z kluczowych obietnic, jaką koalicja rządząca złożyła przedsiębiorcom. Płatność zasiłku chorobowego przez ZUS od 1 dnia zwolnienia lekarskiego w sposób istotny obniżyłaby koszty pracy w Polsce dając naszym przedsiębiorcom impuls do rozwoju. Byłaby to pierwsza zmiana w tym kierunku od lat. Nie doczekaliśmy się obniżenia składki zdrowotnej a kolejne przepisy podatkowe regularnie zwiększają obciążenia. Dodatkowo wprowadzono szereg niekorzystnych zmian w przepisach prawa pracy, które pośrednio również zwiększają koszty (np. reforma PIP) a kolejne przechodzą przez proces legislacyjny (np. przepisy o pracy platformowej).

Mając powyższe na uwadze Fundacja Forum Prawa i Gospodarki wystąpiła do Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej o postępach nad wprowadzeniem zmian w zasiłku chorobowym. W piśmie z dnia 1 października 2026 r. zadaliśmy następujące pytania:

  1. Czy trwają obecnie prace legislacyjne dotyczące wprowadzenia obowiązku płatności zasiłku chorobowego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych od 1 dnia zwolnienia lekarskiego pracownika?
  2. Na jakim etapie są obecnie przedmiotowe prace legislacyjne?
  3. Kiedy planowane jest opublikowanie projektu ustawy i przekazanie go do konsultacji publicznych?
  4. Kiedy planowane jest wejście w życie przedmiotowych przepisów?

Odpowiedź opublikujemy na naszej stronie internetowej.

Autor: Szymon Witkowski