Connect with us

Hi, what are you looking for?

Fundacja Forum Prawa i GospodarkiFundacja Forum Prawa i Gospodarki

Uncategorized

Spotkanie inaugurujące działalność Fundacji z z udziałem Ministra Marcina Staneckiego, Głównego Inspektora Pracy

Po lewej: Prezes Zarządu FFPG, Szymon Witkowski. Po prawej Główny Inspektor Pracy, Minister Marcin Stanecki.

Fundacja Forum Prawa i Gospodarki zainaugurowała swoją działalność spotkaniem eksperckim z udziałem Ministra Marcina Staneckiego, Głównego Inspektora Pracy. Wydarzenie odbyło się 11 lutego 2026 r. w Sky Hall – Spectrum Tower w Warszawie. Rozmowę poprowadził Prezes Zarządu Fundacji, Szymon Witkowski.

Jednym z głównych tematów spotkania była reforma Państwowej Inspekcji Pracy. 5 lutego 2026 r.  Stały Komitet Rady Ministrów przyjął nową wersję projektu nadającego Państwowej Inspekcji Pracy nowe uprawnienia. Tym samym po trwającej blisko pół roku dyskusji projekt zostanie przekazany do Parlamentu, gdzie trwać będą dalsze prace legislacyjne.

„Pierwsza wersja projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw wywołała stanowczy sprzeciw środowiska przedsiębiorców. Największe kontrowersje budzi powierzenie inspektorom uprawnień do zmiany umów cywilnoprawnych w umowy o pracę w drodze decyzji administracyjnej. Pierwotnie taka decyzja była natychmiast wykonalna w sferze prawa pracy i w zasadzie nieograniczona w czasie” – skomentował Szymon Witkowski, prezes Zarządu Fundacji Forum Prawa i Gospodarki.

W nowym projekcie ustawy decyzja będzie musiała być poprzedzona poleceniem inspektora i będzie wykonalna dopiero po upływie terminu do wniesienia odwołania bądź w przypadku odwołania, po uprawomocnieniu się orzeczenia sądu. Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy wskazał, że chociaż polecenie kojarzy się z aktem władczym i poleceniem, w tym przypadku jest to środek o charakterze niewładczym:

„Taki środek [prośbę] będzie mógł wydać inspektor w trakcie kontroli, żeby potencjalny pracownik i potencjalny pracodawca usiedli, pogadali ze sobą i doszli do konsensusu, czy chcą mieć umowę o pracę i jakie będą warunki tej umowy” – stwierdził Główny Inspektor Pracy, Marcin Stanecki.

Podkreślił, że przyjęcie ustawy w aktualnym kształcie będzie skutkowało tym, że polecenia, czyli de facto prośby, będą formą dominującą.  

Wśród nowości mają znaleźć się między innymi możliwość przeprowadzenia kontroli zdalnej. Inspektor pracy po otrzymaniu niezbędnej dokumentacji będzie mógł wykonać czynności bez konieczności wizyty w zakładzie pracy, co z pewnością pozwoli uniknąć problemów organizacyjnych również po stronie pracodawców. Rozwiązanie to chwalą zarówno pracodawcy, jak i sam Główny Inspektor Pracy.

Nowością mają być też interpretacje indywidualne wydawane przez Głównego Inspektora Pracy, które może być bardzo pomocne dla pracodawców w określeniu, czy dana relacja jest stosunkiem pracy. Stanecki obawia się jednak, że może zapewnienie odpowiedniego zaplecza kadrowe do wykonywania nowych obowiązków może być trudne:

„Ktoś to musi fizycznie zrobić i jeżeli nie dostaniemy jako urząd wsparcia w postaci nowych pracowników, to będzie nam bardzo trudno wywiązać się z tego zadania” – dodał. 

Minister Stanecki w segmencie poświęconym przejrzystości wynagrodzeń zwrócił uwagę na zakres odpowiedzialności, który spoczywa na Państwowej Inspekcji Pracy podczas wdrażania przepisów w życie i określił go największym wyzwaniem w historii Inspekcji. Ważnym tematem poruszonym w rozmowie było wprowadzenie przepisów dotyczących konieczności tworzenia opisów stanowisk pracy w sposób neutralny płciowo.

„Obowiązek podawania wynagrodzeń w procesie rekrutacji nie oznacza, że pracodawca musi je ujawnić już na etapie ogłoszenia. Ważne, by kandydat otrzymał ją w trakcie rekrutacji. Pracodawcy od dawna przygotowywali się do tego i nowe przepisy nie są dla nich zaskoczeniem. Problemem, szczególnie dla mniejszych firm, może być natomiast prawidłowe opisywanie stanowisk pracy, tak aby były neutralne pod względem płci” – wskazał Szymon Witkowski.

Główny Inspektor Pracy wskazał, że inspektorat nie prowadzi czynności rutynowych w sprawie ogłoszeń o pracę i reaguje jedynie na skargi. Dodał też, że mitem jest konieczność dodawania widełek wynagrodzenia, ponieważ ustawa oferuje pracodawcom w tym zakresie alternatywy.  

„My nie karzemy za to, że ogłoszenia nie są neutralne płciowo, ani nie każemy z tego tytułu, że ktoś nie podał widełek.  Państwowa Inspekcja Pracy nie ma tutaj możliwości nakładania mandatów” – powiedział. 

Sprawy tego rodzaju mogą być jednak przedmiotem postępowania sądowego jako objaw dyskryminacji.

W procesie konsultacji publicznych jest natomiast szerszy projekt przewidujący przejrzystość wynagrodzeń, który realizować ma zobowiązania wynikające z prawa unijnego. Pracodawcy będą musieli stosować wartościowanie wynagrodzeń, a pracownicy będą mogli uzyskiwać informację o poziomach wynagrodzeń w danej firmie z podziałem na płeć.

„To jest projekt, który ma prawo i może wstrząsnąć rynkiem pracy. My – nigdy tego nie ukrywałem – nie znamy się na wartościowaniu, nigdy tego nie kontrolowaliśmy w tym aspekcie, nie wiemy jak to wartościowanie przeprowadzić, więc będzie to dla nas bardzo trudne zadanie” – dodaje.

Gość specjalny wydarzenia inauguracyjnego FFPG podkreśla, że trwają intensywne przygotowania Państwowej Inspekcji Pracy, która ma być nie tylko organem kontrolnym, ale też mentorem pracodawców w zakresie wartościowania wynagrodzeń. Inspektorzy już szkolą się w tym zakresie. Problemem jest jednak to, że wraz ze wzrostem obowiązków nie idą dodatkowe fundusze. Stanecki wprost wyraził obawę o to, że nowe zadania mogą sparaliżować najważniejszą instytucję kontroli prawa pracy w naszym kraju.

Kolejnym istotnym wątkiem była implementacja dyrektywy unijnej dotyczącej poprawy warunków pracy za pośrednictwem platform cyfrowych. Główny Inspektor Pracy wskazał, że polem największego konfliktu po stronie społecznej w rozmowach o kształcie ustawy jest definicja pracownika platformowego. 

„Czekamy na ten projekt bez żadnych emocji, nawet się cieszymy, bo w przypadku projektu nr 1, o którym rozmawialiśmy, to my będziemy musieli się gimnastykować, weryfikować, przesłuchiwać, wyjaśniać, zbierać materiał dowodowy, żeby podważyć umowę cywilnoprawną. A w przypadku pracowników pracujących za pośrednictwem platform, to podmiot kontrolowany będzie musiał udowadniać, że umowa cywilnoprawna jest okej” – powiedział. 

Choć projekt nie budzi emocji po stronie Państwowej Inspekcji Pracy, to jednak z pewnością budzi je po stronie pracodawców. W zależności od ostatecznego kształtu przepisów znacząca część rynku, nie tylko platformy w potocznym tego słowa znaczeniu, ale też inne podmioty korzystające z algorytmów i technologii cyfrowych w relacjach z pracownikiem mogą podlegać tym regulacjom. 

Istotne w kontekście projektu jest domniemanie stosunku pracy, która dla tych firm może oznaczać poważne problemy. Sama specyfika pracy platformowej opiera się na elastyczności zatrudnienia, możliwości wykonywania zleceń jednocześnie u wielu pracodawców, decydowania o godzinach i miejscu pracy przez samego pracownika. Ta elastyczność oraz wyższe zarobki niż na umowie o pracę często przekonują samych pracowników. Przekształcanie umów cywilnoprawnych w pracy platformowej może być też przyczyną wzrostu kosztów po stronie konsumentów.

Gość Fundacji podkreślał jednak, że na rynku istnieją patologie, które należy zwalczać i wskazywał, że niektórzy pracodawcy platformowi oferują swoim pracownikom znacząco zaniżone wynagrodzenia.

Ostatnia część rozmowy skupiała się na nowych przepisach dotyczących dopuszczalności pracy cudzoziemców w Polsce. Minister Stanecki podkreślił, że nowe przepisy w znacznej mierze ograniczyły największe patologie, jak spółki cudzoziemskie. Jednak najważniejsze problemami pozostały niezmienne: 

„Od lat nie zmieniają się dwa podstawowe naruszenia, które stwierdzamy. Pierwsze to praca na próbę bez umowy, czyli „na czarno”. Druga – zaniżanie liczby godzin, a praca w zdecydowanie wyższym wymiarze etatu przez cudzoziemca. Praktycznie w co trzeciej kontroli stwierdzamy naruszenie przepisów dotyczących legalności zatrudnienia, jeżeli chodzi o obywateli cudzoziemskich” – powiedział Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy.

Spotkanie inaugurujące było pierwszym z licznych wydarzeń organizowanych przez Fundację Forum Prawa i Gospodarki będzie, które będą przestrzenią do dialogu o tworzeniu prawa, które uwzględnia zarówno idee wolnorynkowe, jak i społeczną odpowiedzialność biznesu w życiu gospodarczym i nie tylko. Informacje na temat nadchodzących spotkań będą publikowane w mediach społecznościowych organizacji i na stronie internetowej.